www.sanawia.waw.pl
 

2011 rok



[10.2011] w styczniu 1502 portugalczyk Gaspar de Lemos odkrył ogromną, piękną zatokę,
myśląc, że to ujście wielkiej rzeki, nazwał to miejsce Rio de Janeiro



[10.2011] dziś mieszka w Rio 12 mln mieszkańców,
a miasto jest wybuchową mieszanką nowoczesności, tradycji, turystyki i biedy



[10.2011] pomnik Cristo na skale Corcovado wzniesiono na 100-lecie niepodległości Brazylii,
jego lewe ramię wskazuje - jakżeby inaczej - Maracanę, a prawe - ocean



[10.2011] rozgrywki na Copacabanie - piłka nożna to w Brazylii druga religia



[10.2011] Pao de Acucar - Głowa Cukru - jest piękną, monolityczną skałą, trzecią co do wysokości na świecie



[10.2011] w centrum Rio widać portugalskie wpływy na architekturę



[10.2011] część ulic na szczęście zamknięto dla ruchu samochodowego



[10.2011] Teatro Municipal i Biblioteca National



[10.2011] tuż obok ... cóż, gdzieś te 12 mln ludzi musi mieszkać



[10.2011] a favele stały się niemal elementem krajobrazu



[10.2011] w "starym" Rio zachował się XVIII wieczny akwedukt, który służy teraz jako linia tramwajowa



[10.2011] ulubione miejscówki Cariocas, na każdym rogu w każdej dzielnicy



[10.2011] przereklamowana, choć idealna na wieczorne powłóczenie nogami, Copacabana



[10.2011] rozgrywki trwają tu o każdej porze



[10.2011] wspin na Morro da Urca, w końcu Rio to mekka miejscowych wspinaczy



[10.2011] zespoły w ścianie Pao de Acucar



[10.2011] ściana jest duuuża, stan trafia się na kaktusach, a ocean 300 m poniżej



[10.2011] chmury potrafią zaskoczyć znienacka, trochę zmoczyć



[10.2011] by po godzinie odsłonić uroczy widok, stąd Copacabana wygląda dużo ładniej



[10.2011] widok na drugą stronę na zatokę Guanabara



[10.2011] masz coś do zjedzenia?



[10.2011] kuchnia brazylijska jest generalnie tłusta i ciężka, ratunkiem są owocowe bary



[10.2011] poza oceanem, skałami i osiemdziesięcioma kilometrami plaż, w Rio jest jeszcze jezioro



[10.2011] na którym w 2016 podczas igrzysk olimpijskich rozgrywane będą konkurencje sportów wodnych



[10.2011] kameralna dzielnica Urca



[10.2011] i jej kameralna flota rybacka



[10.2011] miejscowi mogą się tu wspinać praktycznie z balkonu



[10.2011] na Morro de Babilonia upał jest trudny do zniesienia



[10.2011] na Pao również, ale ten wspaniały monolit wciąż kusi



[10.2011] i wynagradza widokami, ech...



[10.2011] przydałby się taki w Warszawie, adeus Rio!



[08.2011] Gruppo di Sella to jeden z największych masywów w Dolomitach



[08.2011] pierwsza i druga turnia Selli



[08.2011] wspin na pierwszą zawiera w sobie elementy akrobatyczne - nie myśl tylko skacz



[08.2011] Pięciopalczasty - żeby zrobić jego graniówkę trzeba tu przyjechać w naprawdę dobrej kondycji



[08.2011] a wspin na Sas de Pordoi robi się odwrotnie niż zwykle -
wjazd kolejką, zejście do podstawy ściany, wspin, zjazd kolejką - jak się zdąży ;-)



[08.2011] spotkanie na podejściu



[08.2011] Torre Falzarego



[08.2011] a z niej piękny widok na Tofana di Rozes



[08.2011] i eksponowane zjazdy



[08.2011] kolejny cel to ściana Monte Popena



[08.2011] trawers z widokiem na Tre Cime od południa



[08.2011] tym razem jest zejście, nie zjazdy



[08.2011] wczesny start na Cima Grande



[08.2011] ściana Cimy Grande jest olbrzymia, ale po kluczowym ósmym wyciągu robi się łatwiej



[08.2011] uff... wszystko zostało poniżej, lub z boku - Cima Ovest



[08.2011] zjazdy, zjady, zjazdy... i powrót :-(



[08.2011] spływ Słupią



[08.2011] momentami bywa wymagający



[08.2011] zwłaszcza, gdy płynie się słabo sterowną kanadyjką



[08.2011] postój i odpocznij. 2.



[08.2011] kończymy w usteckim porcie



[06.2011] panorama Arco



[06.2011] w XII-wiecznym zamku na skale kiedyś było więzienie, teraz podziwiać można freski



[06.2011] rejon Corno di Bo nad jeziorem Garda - molto bello!



[06.2011] płytowe wspinanie z uroczym widokiem...



[06.2011] ... i w pełnym słońcu



[06.2011] w głębi doliny w ścianie Parete Zebrata



[06.2011] okolica Arco obfituje w gaje oliwne...



[06.2011] ... i winnice - chętnie przyjmujące gości na noclegi i degustacje, prima di tutto



[05.2011] w pogoni za słońcem na dalmatyńskie wybrzeże



[05.2011] zbliżamy się do Starigradu



[05.2011] i wspaniałego wąwozu Paklenica



[05.2011] zespoły w ścianie Anica Cuk



[05.2011] i nasz trójkowy zespół w wyjściu z drogi Sjeverno Rebro



[05.2011] na Velikim Cuku



[05.2011] strażnicy wciąż nas pilnowali :-)



[05.2011] widokowo na Kuk Tisa



[05.2011] wąwóz Paklenica z Velikiego Vitrenika



[05.2011] w drodze powrotnej warto czasem zjechać z autostrady



[04.2011] jurajski Wielbłąd



[04.2011] trening na Bibliotece



[03.2011] tygodniowy wypad w Tatry z kwaterą główną w Starym Smokovcu



[03.2011] rozgrzewka w Tatrach Niżnych, widok z pod Chopoka na Dumbier



[03.2011] szczyty te łączy długa grań



[03.2011] cmentarz Ludzi Gór pod Osterwą



[03.2011] przepiękna Dolina Złomisk



[03.2011] Wołowa Turnia, za nią Mięgusze



[03.2011] rekonesans przed letnim wspinaniem na Łomnicy i Kieżmarskim



[03.2011] w marcu na południowej wystawie jest już mało śniegu



[03.2011] chatki dla zmęczonych turystów - lodowa i Rainerowa



[03.2011] Dolina Małej Zimnej Wody



[03.2011] Ostra w Furkotnej Dolinie, kolejny cel wspinaczkowy



[03.2011] Krywań w całej okazałości



[03.2011] a z jego szczytu - całe Tatry jak na dłoni



[03.2011] ... i jak tu wracać do przyziemnej codzienności? ...


powrót do strony głównej